Dodano: 2011-10-14 10:45:58
Analiza pierwiastkowa włosów jest metodą oceny stanu odżywienia organizmu dzięki określeniu ilości i proporcji pierwiastków . Pozwala to na określenie indywidualnych zaleceń żywieniowych. APW jest nowoczesną metoda diagnostyczną pozwalającą na określenie 24 biopierwiastków i 5 pierwiastków toksycznych. Włosy posiadają stały skład chemicznych w odróżnieniu od krwi, umożliwiają precyzyjne ustalenie stanu organizmu w ciągu ostatnich miesięcy.
Co maja wspólnego żywienie i analiza pierwiastkowa włosów?
….” W organizmie ludzkim, we wszystkich procesach życiowych biorą udział składniki mineralne (nieorganiczne). Każdy człowiek żyje w określonym środowisku, które poprzez swój skład bezpośrednio wpływa na sprawność poszczególnych procesów fizjologicznych, a w efekcie decyduje o stanie zdrowia.
Składniki mineralne utrzymują integralność komórkową i tkankową, poprzez wpływ na sprawność bio - i fizykochemiczną każdego elementu. O stanie zdrowia decyduje dobra jakość błon komórkowych, cytoplazmy, osłon mielinowych, limfy, osocza, erytrocytów, włókien mięśniowych, tkanki kostnej... tu możemy wymienić wszystkie składniki ludzkiego organizmu od poziomu molekularnego, poprzez tkanki, a skończywszy na jedności całego organizmu. Każdy, nawet najmniejszy element biorący udział w metabolizmie może decydować o stanie zdrowia. Tu jest miejsce analizy pierwiastkowej włosów.
Na podstawie tej diagnostyki można poznać tendencje metaboliczne, wskazać na te potencjalnie złe, dużo wcześniej przez pojawieniem się choroby.
Doprowadzenie organizmu do stanu choroby wymaga długiego okresu zaniedbywania podstawowych potrzeb fizjologicznych, w tym żywieniowych i aktywności psycho – fizycznej. Ludzki organizm musi otrzymywać ciągle odpowiednią ilość mikro – i makroelementów. Gdy zabraknie jednego z nich rozwija się choroba, np. niedobór jodu w środowisku i pożywieniu przejawia się rozrostem tarczycy, co może mieć poważne konsekwencje fizjologiczne; brak magnezu powoduje rozrost i dysfunkcje grasicy, prowadzące do osłabienia obrony immunologicznej. Równie niebezpieczne są nadmiary pierwiastków toksycznych, np. czynnikiem sprzyjającym chorobie nowotworowej prostaty jest nikiel. Gdyby w organizmie mężczyzn był mangan, toksyczne działanie niklu było by zniwelowane. Można przytaczać dziesiątki takich zależności pomiędzy biopierwiastkami a pierwiastkami toksycznymi. Przytoczę tylko kilka: Hg/Se, Pb/Zn, Cd/Zn, As/Se itd. Dziś należy mieć świadomość, że pożywienie, woda, powietrze, masowa zglobalizowana kultura, są nośnikami czynników chorobotwórczych. Ale choroba nie zjawia się nagle i znikąd.
Organizm informuje nas wiele miesięcy wcześniej, o nadchodzących problemach.
Pojawiają symptomy, które lekceważymy, np. zmęczenie, znużenie, wypadające włosy, pękające paznokcie, problemy ze skórą, ciemne „wory” pod oczami itp. W końcu organizm wyczerpie wszystkie swoje mechanizmy naprawcze i pojawia się ból, zwiastun choroby….”
dr n. med. Sławomir Puczkowski